Jak się masturbować żeby było przyjemnie - Poznajmy najlepsze techniki masturbacji

2019-07-09
Jak się masturbować żeby było przyjemnie - Poznajmy najlepsze techniki masturbacjiMasturbacja, onanizacja, autoerotyzm – to zagadnienia, które dotyczą każdego z nas. Samozaspokajanie się za pomocą stymulowania własnych narządów płciowych jest tak stare, jak ludzkość, ale dopiero od niedawna mówi się o nim otwarcie. I o ile w przypadku masturbacji męskiej wypowiedzi są dość swobodne i nawet jest ona przedmiotem dowcipów, o tyle onanizm kobiecy jest ciągle tematem tabu. A przecież w seksie w pojedynkę nie ma nic niewłaściwego: jest zawsze taki, jakiego oczekujemy, zdrowy, a do tego bezpieczny – nie ma ani możliwości zakażenia, ani zajścia w niepożądaną ciążę.

Wciąż temat tabu - dlaczego wstydzimy się masturbacji?

Mimo że mamy XXI wiek, dla większości ludzi masturbacja jest tematem wstydliwym i krępującym. Jeszcze kilkanaście lat temu w literaturze nazywano ją samogwałtem. Sugerowało to, jakoby masturbacja była autoprzemocą, czynem szkodliwym dokonywanym na własnym ciele. Przyczyn takiej postawy jest kilka; najważniejsze z nich to:
  • Niewystarczająca edukacja seksualna, a właściwie – w większości wypadków – jej całkowity brak. Rodzice generalnie w ogóle nie rozmawiają z dziećmi o seksie, temat ten nie jest poruszany w szkole. Dawniej młodzież dowiadywała się, nawet z literatury fachowej, że onanizm jest „szkodliwym nawykiem” (Halina Chatys-Skirzyńska, Okres dojrzewania u dziewcząt, PZWL, Warszawa 1968) i pogląd ten nadspodziewanie mocno się utrwalił
  • Często bardzo silny wpływ religii na postrzeganie masturbacji jako ciężkiego grzechu; promowanie seksu jedynie jako środka prokreacji i jedynie w sakramentalnym małżeństwie
  • Przesądy i zabobony, związane z masturbacją: psuje ona wzrok, sprawia, że na dłoniach wyrastają włosy, pozbawia możliwości przeżywania orgazmu we dwoje, zwiększa poczucie osamotnienia, grozi rakiem prostaty, uzależnia, pozbawia płodności, itp.
Jednak największym problemem jest brak odpowiedniej edukacji. Rodzice, nie potrafiąc lub nie chcąc poradzić sobie z przekazaniem dzieciom odpowiedniej wiedzy, oczekują tego od szkoły. Niestety zmiany oświatowe nie zawsze nadążają za postępującymi zmianami kulturowymi, skutkując nieadekwatnym poziomem przedstawianej wiedzy. W rezultacie dochodzi do dramatów, niekiedy w długoletnich związkach, gdyż jedno z partnerów, zorientowawszy się, że drugie się onanizuje, nie może się z tym pogodzić. Tymczasem samozaspokojenie nie jest „wyrównaniem braków” w kontaktach intymnych z partnerem, a rozładowaniem napięcia lub stresu, poznawaniem własnego ciała i zorientowaniem się, jaka stymulacja daje najlepsze doznania. Jest więc pomocne w budowaniu i rozwijaniu więzi intymnej z drugą osobą, oczywiście zakładając, że partnerzy rozmawiają ze sobą o wzajemnych oczekiwaniach i doznaniach. Nie należy zatem traktować masturbacji partnera/partnerki jak osobistej porażki lub zdrady (no bo z kim – z samym sobą?), a masturbujący się partner nie powinien z tego tytułu odczuwać wyrzutów sumienia.
techniki masturbacji kobiet

Mity o masturbacji

Na skutek braku wiedzy powstało wiele błędnych i zaskakująco powszechnych przesądów o masturbacji, natomiast liczba rzetelnych publikacji seksuologicznych na ich temat jest niestety niska. Oto niektóre z mitów i ich wyjaśnienia:

  • Masturbacja jest niezdrowa i jest przyczyną wielu schorzeń. Jest to absolutna nieprawda, która ma swój początek w teorii szwajcarskiego osiemnastowiecznego lekarza, Samuela Augusta Tissota, opublikowanej w 1760 roku w traktacie medycznym L'onanisme et l'Avis au peuple sur sa santé (Onanizm i wskazówki zdrowotne dla ludzi). Według tej teorii, nasienie jest źródłem sił witalnych, których utrata prowadzi do otępienia, osłabienia, utraty wzroku i pamięci, bólu głowy, zaniku rdzenia kręgowego i wyniszczenia organizmu. Publikacja miała wiele wydań, do 1905 roku aż 63, przyniosła Tissotowi sławę, a jemu i jego spadkobiercom  fortunę. Zawarte w traktacie zalecenia obowiązywały powszechnie przez niemal dwa stulecia. Jednym z nich jest osławiony nakaz spania na wznak z rękoma na kołdrze, stosowany w placówkach opiekuńczych, zwłaszcza podległych władzom kościelnym. Nakaz ten powielali w domach rodzice. Współczesna nauka całkowicie tę teorię obaliła; lekarze seksuolodzy podkreślają zalety masturbacji jako niwelatora stresu i nerwowości, dobrego sposobu na odprężenie i poprawę nastroju
  • Masturbacja jest tylko dla osób samotnych. Nie! Samozaspokajają się zarówno single, jak i osoby będące w stałych związkach. W tym drugim przypadku masturbacja może przybrać formę wzajemnej zabawy przy użyciu gadżetów, jak sztuczne pochwy, wibrator i masturbator bądź zestaw do masturbacji
  • Kobiety się nie onanizują. Nic bardziej błędnego! Wprawdzie według niektórych badań do masturbacji przyznaje się niecałe 40 proc. kobiet, jednak inne podają wynik 92 proc. Zależy to od wielu parametrów grupy badanych, jak wiek, wykształcenie, miejsce zamieszkania (miasto – wieś), religijność, pozostawanie w związku, itp. Niemniej jest bardzo wiele kobiet, które osiągają orgazm stosując różne techniki masturbacji, stymulując np. łechtaczkę, gdyż u większości pań przeważa orgazm łechtaczkowy
  • Masturbacja to wstyd. Nigdy w życiu! Jest to naturalny sposób rozładowania napięcia. Nie ma żadnego powodu, aby odczuwać wstyd i zażenowanie z powodu onanizowania się; chęć do zabawy z własnym ciałem wynika bezpośrednio z naszej natury, a samozaspokojenie jest odpowiedzią na potrzebę organizmu
  • Onanizująca się kobieta pozbawia się dziewictwa. Bzdura! Masturbacja nie jest tym samym, czym jest seks z partnerem. Podczas stymulacji łechtaczki w ogóle nie dochodzi kontaktu z błoną dziewiczą, natomiast podczas użycia wibratora wprawdzie może dojść do jej przebicia, jednak jest ona rozciągliwa, zatem użycie wibratora o niewielkiej średnicy nie spowoduje jej uszkodzenia
  • Masturbacja to zboczenie lub oznaka niewyżycia. Zupełny absurd! Gdyby tak było, oznaczałoby to, że niemal wszyscy jesteśmy zboczeni lub niewyżyci. Tymczasem są np. mężczyźni, którzy celowo onanizują się przed stosunkiem z kobietą. Ma to na celu wydłużenie seksu i opóźnienie wytrysku, aby partnerka osiągnęła jak największą satysfakcję. Ponadto masturbacja jest jedynym sposobem nauczenia się zaspokojenia seksualnego bez jakichkolwiek bodźców z innej strony. Nie może więc być traktowana jako zboczenie.

Dlaczego warto się masturbować?

Uporawszy się z mitami na temat masturbacji, nie musimy już zadawać sobie pytania, czy onanizowanie się jest szkodliwe. Z pewnością nie jest. Przeciwnie, zalety masturbacji są nie do przecenienia z wielu powodów:

  • Masturbacja jest doskonałym ćwiczeniem mięśni Kegla, które pełnią ważną rolę u obu płci, choć u kobiet niewątpliwie donioślejszą. Zapobiegają nietrzymaniu moczu, wypadaniu pęcherza, zwiększają satysfakcję seksualną, a także ułatwiają poród i  - odpowiednio wytrenowane – sprzyjają powrotowi dróg rodnych do stanu sprzed ciąży. Celem ćwiczenia jest wydłużanie czasu do osiągnięcia orgazmu (wytrysku), co wzmacnia mięśnie
  • Silniejszy orgazm. Włączenie masturbacji podczas uprawiania seksu w parze może wydłużyć i zwiększyć doznania, jeżeli stosuje się technikę wydłużania czasu za pomocą zaciśnięcia mięśni Kegla
  • Samooczyszczenie i zapobieganie nowotworom. U mężczyzn, którzy mają rzadko wytrysk, do raka prostaty dochodzi znacznie częściej niż u tych, którzy prowadzą intensywne życie seksualne. Masturbacja wspomaga zatem ochronę przed rakiem prostaty. U kobiet z kolei skurcze wywołane orgazmem powodują oczyszczanie dróg rodnych, zmniejszając ryzyko infekcji
  • Odprężenie. Wspomnieliśmy już o relaksującej roli masturbacji; rozładowuje ona napięcie, ułatwia zasypianie po ciężkim dniu. Ponadto zapobiega depresji za sprawą wydzielających się endorfin, które działają profilaktycznie
  • Poznanie własnego ciała. Młoda osoba, która w okresie dojrzewania przechodzi „burzę hormonalną”, może poprzez autostymulację odkryć, co sprawia jej największą przyjemność i osiągać w ten sposób ukojenie, nie szukając zaspokojenia w nieodpowiednich okolicznościach
  • Właściwości odchudzające i ukrwiające. Każda sesja erotyczna, w tym masturbacyjna, wiąże się z wysiłkiem fizycznym, a więc ze spalaniem kalorii, aczkolwiek nie są to imponujące wielkości. Niemniej, spalanie to odbywa się w ewidentnie przyjemny sposób. Oprócz tego poprawia się krążenie i ukrwienie skóry, podobnie jak podczas seksu w parze
  • Zwalczanie bólu menstruacyjnego. Skurcze macicy na skutek orgazmu powodują lepsze ukrwienie tego narządu, a w konsekwencji zmniejszenie bólu. Oczywiście nie zaleca się penetracji podczas miesiączki, a jedynie stymulację łechtaczki.


Zanim zaczniemy - jak się przygotować do masturbacji

Przygotowanie do masturbacji powinno zacząć się od poznania własnej anatomii. Przed rozpoczęciem jakichkolwiek działań warto też wiedzieć, które miejsca Waszego ciała są najwrażliwsze, jaki dotyk jest dla Was przyjemny a jaki wzbudza negatywne doznania.

Dobrze jest obejrzeć własne narządy w lustrze, obserwując je przez pewien czas. Przeszkadzające w tym owłosienie można bez żalu usunąć. Nie jest ono do niczego przydatne, a wręcz utrudnia utrzymanie intymnych części ciała w idealnej czystości, może też przeszkadzać podczas masturbacji i być powodem bólu przy ewentualnym przypadkowym pociągnięciu. Do usuwania zarostu  najodpowiedniejsza będzie maszynka z potrójnym ostrzem i specjalna, łagodna pianka do golenia miejsc intymnych. Zabieg golenia sprzyja rozprawieniu się ze źle pojętym wstydem przed samym sobą i nieuzasadnionym poczuciem winy. Najwyższy czas oswoić się z widokiem własnych narządów płciowych i zrozumieniem, że nie jest to nic zdrożnego i że takimi stworzyła nas natura. A rzeczy naturalnych wstydzić się nie należy.

Przygotujcie gadżety, w zależności czym się masturbujecie (jeżeli nie jest to pierwszy raz) oraz lubrykant. Wykąpcie się w wannie, dodając do wody trochę olejku o zmysłowym zapachu. Można rozpocząć autostymulację już w trakcie kąpieli. Ciepło sprzyja przyspieszeniu krążenia i ukrwieniu narządów.

jak się masturbować

Najlepsze sposoby na masturbację

Mogłoby się wydawać, że masturbacja, jako metoda rozładowania napięcia seksualnego, może przebiegać w zasadzie jedynie w określony sposób: u mężczyzn jako jako potoczne “walenie konia”, a u kobiet jako naśladowanie stosunku – z użyciem wibratora. Tymczasem istnieją różne sposoby masturbacji i różne drogi do osiągnięcia orgazmu w pojedynkę. Trzeba tylko dobrze poznać swoje ciało i wyzbyć się zbędnego skrępowania.

Zarówno kobiety, jak i mężczyźni mogą zastosować rozmaite sposoby na masturbację. Oto kilka uniwersalnych wskazówek, jak się samemu zaspokoić:

  • Sprawdźmy, gdzie znajdują się sfery erogenne na naszym ciele. Oprócz narządów płciowych jest wiele innych miejsc, które można stymulować, odczuwając przyjemne doznania, a nawet dochodząc do orgazmu. Jest to nie tylko urozmaicenie masturbacji, ale i późniejsza możliwość poinformowania partnera, co sprawia nam największą frajdę, aby on mógł to zrobić
  • Spróbujmy stymulować sfery erogenne w różnym tempie, na przemian wolnym i szybkim, zmieniając też miejsca na ciele, ale nie dotykając narządów płciowych. Na nie ewentualnie przyjdzie czas w finale. Korzystajmy z różnych lubrykantów – chłodzących, rozgrzewających, zapachowych, w zależności od nastroju. Ważne: używamy tylko lubrykantów na bazie wody. Nie drażnią one skóry ani błon śluzowych, ponadto są obojętne dla gadżetów erotycznych
  • Pieśćmy się obiema rękami, stymulując dwa wrażliwe miejsca jednocześnie. Oczywiście nie doprowadzamy się od razu do orgazmu, zaciskając w odpowiednim momencie mięśnie Kegla
  • Zmieniajmy pozycje do masturbacji. Te same pieszczoty mogą dać różny efekt w zależności, czy onanizujemy się na leżąco (na wznak, na boku, na brzuchu), na stojąco czy na siedząco
  • Jeżeli nie przeszkadza nam obecność drugiej osoby – zaprośmy ją na wspólny seans! Musi to być jednak ktoś, dla kogo propozycja wspólnej masturbacji będzie ciekawym wyzwaniem, a nie perwersyjnym zboczeniem!
sposoby masturbacji mężczyzn

Sposoby masturbacji kobiet

Seksuolodzy twierdzą, że kobiety, które regularnie się masturbują, mają bardziej udane życie seksualne. Wynika to stąd, że znają one swoje ciało znacznie lepiej, niż te, które nigdy się nie onanizowały. A te bardzo często nie osiągają orgazmu we współżyciu z partnerem.

Istnieją różne sposoby masturbacji kobiet i warto je wypróbować. Oto niektóre z nich:

  • Z poduszką. Kładziemy się na brzuchu, podkładając poduszkę w celu podtrzymania bioder, zmian płaszczyzny ruchu i rozluźnienia mięśni nóg. Stymulujemy się ręką lub gadżetem (albo i ręką, i gadżetem). Inny wariant to położenie się na brzuchu z nogami podkurczonymi pod siebie i podłożenie gadżetu. Doznania będą bardziej intensywne pod ciężarem ciała; jest to dobra pozycja do stymulowania łechtaczki
  • W łazience na stojąco. Chociaż gorąca kąpiel w wannie wydaje się najlepszym scenariuszem na pieszczoty naszego ciała, tym razem gdy będziemy w łazience spróbujmy czegoś innego. Można oprzeć jedną nogę o krawędź wanny i pieścić się wodą z prysznica lub gadżetem.  Zaletą tej metody jest intensywność orgazmów oraz zaangażowanie mięśni nóg, pośladków i brzucha, co stanowi bonus w postaci ćwiczeń fitness. Pamiętajmy tylko aby wybrać gadżet wodoodporny, inaczej bowiem może on nie wytrzymać naszej łazienkowej zabawy
  • Na rozgwiazdę. Kucamy bądź klękamy na łóżku i lekko rozkładamy kolana. Pod głowę i kark podkładamy poduszkę. Jedną ręką podtrzymujemy się, a drugą penetrujemy się za pomocą wibratora
  • Na jeźdźca. Na dobrze sprężynującym łóżku (materacu), z użyciem wibratora. Dodatkowo można stymulować ręką łechtaczkę (albo użyć gadżetu ze stymulatorem, a pod siebie podłożyć poduszkę

Zabawki do masturbacji dla kobiet stanowią doskonałą pomoc w osiąganiu „kosmicznych” orgazmów. Techniki masturbacji kobiet są różne, różne są też do nich gadżety. Ciekawy jest np. nowoczesny wibrator posuwisty, z umieszczonymi wewnątrz kuleczkami, które w trakcie poruszania się członu wibratora w górę i w dół obracają się, dostarczając niesamowitych doznań. Dobrze się sprawdzi także wielofunkcyjny wibrator ze stymulatorem analnym, którego można użyć np. w pozycji na rozgwiazdę. Oprócz gadżetów erotycznych, można wspomóc się filmem porno.
wibrator z wypustką

Sposoby masturbacji mężczyzn

Chyba nie ma mężczyzny, który nie wypróbowałby w swoim życiu masturbacji. Techniki masturbacji mężczyzn są tak samo różnorodne, jak w przypadku kobiet, choć z oczywistych powodów odmienne. Jak się masturbować?

  • Za pomocą dłoni. To najpowszechniej stosowana technika, polegająca na uchwyceniu penisa dłonią i wykonywaniu ruchów w górę i w dół, przyspieszając w miarę zbliżania się orgazmu (wytrysku)
  • Pocieranie końcówki penisa. Robi się to palcami przy użyciu sporej ilości lubrykantu, aby uniknąć podrażnień. Stosując tę i poprzednią metodę można dla zwiększenia efektu stymulować jądra, jak również poruszać biodrami, zupełnie jak podczas stosunku
  • Bez użycia rąk. A i owszem! Po doprowadzeniu się do twardości, mężczyzna może stymulować penisa np. wsuwając go między dwie poduszki, albo ocierając go o bok miękkiego oparcia od fotela. Przygotujmy się wtedy na ciekawe doznania oraz duży orgazm, szczególnie jeśli dotychczas masturbowaliśmy się jedynie przy wykorzystaniu naszych dłoni.
  • Z użyciem masturbatora. Masturbator jest podstawowym męskim gadżetem erotycznym. Może przybrać rozmaite kształty i formy – od pojemnika z pompką poprzez model przypominający cipkę naszej ulubionej aktorki porno, kończąc na pełnoprawnej, gumowej lalce!
  • Z użyciem gadżetów analnych. Stymulacja prostaty znacznie zwiększa doznania erotyczne, ponadto dowiedziono, że ma walory zdrowotne.

Wszystkie techniki są do zastosowania w dowolnym otoczeniu – w łóżku, wannie, na podłodze, itp. Korzystając z gadżetów należy pamiętać o ich bezwarunkowej czystości, a przede wszystkim najwyższej jakości materiałach. Czym można się masturbować? Niezłym gadżetem jest np. sztuczna pochwa Jenny Jameson, będąca chronioną patentem repliką narządów słynnej gwiazdy filmów porno. Można też wykorzystać sztuczne usta, a do stymulacji prostaty – koraliki analne lub masażery. Dostępne są również lalki dmuchane naturalnej wielkości w różnych pozycjach, zapewniające najlepsze pozycje do masturbacji, z otworami w ustach, pochwowym i analnym, wykonane z przyjaznego, łatwego do utrzymania w czystości materiału.

Jenna Jameson - Fleshlight

Co po masturbacji?

Po samozaspokojeniu odczuwamy odprężenie i przyjemne zmęczenie, jak po każdym seksie. U mężczyzn po wytrysku podniecenie opada bardzo szybko i na ogół stan ten skutkuje sennością, o co mają pretensje partnerki ;) . Masturbacja ma tę przewagę, że nie trzeba zajmować się drugą osobą, a zrobić to, na co ma się ochotę. A zazwyczaj jest to prysznic i drzemka. Krótki sen po seksie regeneruje siły. Jeżeli natomiast urządzamy sobie seans wieczorem, to nocny wypoczynek będzie znacznie efektywniejszy.

Kobieta po seksie potrzebuje więcej uwagi, ale może ją zapewnić sobie sama. Można masować ciało, unikając dotykania sfer erogennych, które przez kilka – kilkanaście minut po orgazmie będą nadwrażliwe na dotyk. Ale są panie, które lubią mieć dwa, a nawet trzy orgazmy jeden po drugim. Nic nie stoi zatem na przeszkodzie, aby zabawiać się dalej, stosując np. nietypowe sposoby masturbacji. Seks w pojedynkę daje możliwość zajęcia się sobą tak, jak chcemy i bez tłumaczenia, czego oczekujemy. Po prostu to robimy i już! A po zabawie oczywiście relaksująca kąpiel i zdrowy, mocny sen.

Seks solo we dwoje czyli onanizm w małżeństwie lub związku

Jesteśmy w szczęśliwym związku, kochamy się z wzajemnością, uprawiamy regularnie seks. Ale dość często ma miejsce sytuacja, kiedy jedno z partnerów ma większe, a drugie mniejsze potrzeby seksualne. Zresztą seksu ze stałym partnerem nie da się uprawiać kilka razy dziennie przez wiele lat. Masturbacja jest tu bardzo dobrym rozwiązaniem; z jednej strony pomaga rozładować napięcie seksualne, a z drugiej – zachować namiętność w relacji z partnerem/partnerką. Innymi słowy, masturbację można porównać do zjedzenia szybkiego posiłku na mieście, a seks we dwoje – do celebrowania kolacji w eleganckim lokalu, gdzie nie ma pośpiechu, a doznania smakowe są urozmaicone i dawkowane stopniowo.

Wspólna masturbacja. Nigdzie nie jest powiedziane, że masturbacja przy obustronnie udanym pożyciu intymnym jest wykluczona. Przeciwnie, może stanowić jeden z elementów gry wstępnej. Oboje partnerzy mogą masturbować się wzajemnie lub każdy siebie tak, aby drugi partner mógł to obserwować (lub robić to w lustrze), co jest niezwykle podniecające. Można używać do tego również gadżetów.

Nie jest to sprawa łatwa, zważywszy, że wiele osób wciąż odczuwa skrępowanie faktem onanizowania się. Jednak z kim, jeżeli nie z najbliższą osobą, możemy sobie pozwolić na całkowity bezwstyd? Jak pokazują badania, wielu z nas często fantazjuje o wspólnej masturbacji, nie tylko z ukochaną osobą, ale także ze znajomymi, a nawet obcymi.

Jak często fantazjujemy o masturbowaniu?

  Fantazjuje o…

  Kobiety (%)

  Mężczyźni (%)

  …masturbowaniu mojego partnera / erki

  68.1

  76.4

  …byciu masturbowanym przez partnera / erkę

  71.4

  71.7

  …byciu masturbowanym przez znajomego / mą

  36.8

  64.7

  …masturbowaniu znajomego / ej

  33.1

  65.9

  …byciu masturbowanym przez nieznajomego / mą

  33.4

  62.5

  …masturbowaniu nieznajomego / ej

  28.0

  62.4

Na podstawie:

C. Joyal, A. Cossette, V. Lapierre, What Exactly Is an Unusual Sexual Fantasy? „The Journal of Sexual Medicine

Tom 12, Wydanie 2, Luty 2015

O ile nie zalecamy prób masturbacji przy nieznajomych, co może skończyć się niewesołą wycieczką na komisariat policji, o tyle wspólna masturbacja z ukochaną nam osobą może być doskonałym wstępem do dzikiego seksu, ale także unikalną przygodą samą w sobie. Można doprowadzić się za pomocą masturbacji do orgazmu na zasadzie „dziś bez penetracji”. Jest to nie tylko metoda urozmaicenia współżycia, ale także zupełnie nieszkodliwa, bo całkowicie naturalna, i do tego stuprocentowo pewna metoda antykoncepcji.

Masturbacja przed stosunkiem. Była już mowa o tym, że niektóre kobiety lubią osiągać orgazm po kilka razy. Jeżeli mężczyzna szybko się podnieca i osiąga orgazm, kobieta może sama przed stosunkiem wprawić się w stan podniecenia za pomocą masturbacji, może to też zrobić jej partner. Zawsze warto mówić, czego oczekujemy i co sprawia nam największą przyjemność. Dotyczy to obojga partnerów.

Podobnie jest z masturbacją po stosunku. Jeżeli kobieta nie zdążyła osiągnąć orgazmu, pozostaje zaspokojenie jej w inny sposób. Dlatego przydaje się bez skrępowania rozmawiać o wzajemnych potrzebach aby wiedzieć, jak się dobrze masturbować.

Czy można się masturbować w ciąży? Jak najbardziej można. Kobiety ciężarne prowadzą przecież regularne życie seksualne. Oczywiście każda ciąża, nawet u tej samej kobiety, jest inna i zawsze należy zasięgnąć porady ginekologa, aby wyeliminować ryzyko zranienia płodu.

Wprawdzie niektórzy lekarze twierdzą, że w okresie ciąży należy powstrzymać się od korzystania z zabawek i poprzestać na stymulacji łechtaczki. Jednak inni uważają, że skoro seks w parze nie jest zabroniony, można również używać gadżetów. Trzeba natomiast zrezygnować ze sztucznych lubrykantów, które mogą zawierać substancje szkodliwe dla dziecka lub uczulać.

Masturbacja w ciąży jest bezwzględnie przeciwwskazana w przypadku ciąży zagrożonej. Z reguły wówczas lekarz uprzedza o konieczności zaprzestania współżycia z partnerem.

Krok w...tył, czyli jak masturbować się analnie

Stymulacja odbytu jest jedną z odpowiedzi na pytanie, jak urozmaicić masturbację. Okolice odbytu są silnie unerwione i miejsce to, może być pobudzane w różny sposób – zarówno palcami, jak i za pomocą gadżetów erotycznych.

Jak się masturbować analnie? Przede wszystkim nie należy przystępować do tego bez lubrykantu. Odbyt nie ma funkcji wydzielania śluzu i jakakolwiek jego penetracja „na sucho” może być bolesna, a nawet skończyć się podrażnieniem. By go uniknąć, podejdźmy do całej zabawy powoli i w delikatny sposób pobudzajmy mięsień otaczający odbyt. Początkowo wystarczy pobudzenie zwilżonym palcem, najlepiej w lateksowej rękawiczce. Po odpowiednim rozgrzaniu możemy, według naszych upodobań, przejść do nieco ostrzejszej zabawy, wykorzystując koraliki i wibratory analne.

kulki analne

Pieszczoty analne mogą doprowadzić do orgazmu, choć bardzo często są stosowane równocześnie ze stymulacją łechtaczki lub pochwy u kobiety i penisa u mężczyzny. Dla kobiet przeznaczone są specjalne podwójne wibratory, do jednoczesnej penetracji pochwy i odbytu, a dla mężczyzn – masażery prostaty o różnych kształtach.

Podsumowanie

Należy pamiętać, że masturbacja stanowi naturalny, integralny element rozwoju seksualnego. Zaobserwowano ją już w życiu płodowym. Pojawia się u kilkuletnich dzieci, po czym powraca w okresie dojrzewania jako oznaka rodzącej się seksualności. U człowieka dorosłego zupełnie naturalnie występuje jako element aktywności seksualnej, w pojedynkę lub z ukochaną osobą. Pomaga uczyć się seksualności, potrzeb cielesnych, wzmacnia mięśnie Kegla i poprawia ich elastyczność.

Masturbacja jest zdrowa!



Pokaż więcej wpisów z Lipiec 2019
Podziel się swoim komentarzem z innymi
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel